Polacy znajdują się w europejskiej czołówce jeśli chodzi o spożycie leków. Drobne dolegliwości najczęściej leczymy sami a leki do tego celu przeznaczone dobieramy bez konsultacji z lekarzem. Spory wpływ na naszą chęć do kupowania leków ma reklama – parafarmaceutyki i suplementy diety są jednym z częściej reklamowanych produktów.
Generalnie częściej wybieramy produkty tej marki, którą lepiej znamy. Niestety, nie mamy zwyczaju dokładnie czytać informacji zawartych w ulotkach dołączonych do produktu, w związku z czym lekom przypisujemy niekiedy właściwości, których one tak naprawdę nie mają.
Chętniej kupujemy leki zagraniczne niż krajowe, chociaż te ostatnie stanowią większość na polskim rynku. Leki zagraniczne są także znacznie droższe.
Najlepiej sprzedają się w Polsce leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe dostępne bez recepty.
Polacy są też narodem najczęściej w Europie korzystającym z antybiotyków. Często aplikujemy je sobie bez konsultacji z lekarzem. Przynosi to jednak niekorzystne skutki zdrowotne – to właśnie w Polsce powstało najwięcej szczepów bakterii powodujących zapalenie płuc odpornych na penicylinę. Samowolne stosowanie antybiotyków świadczy o niskiej świadomości zdrowotnej Polaków, którzy nie zdają sobie sprawy z faktu, że leczenie poważnych schorzeń bez pomocy lekarza może przynieść skutki odwrotne do zamierzonych.
Polacy bardzo chętnie kupują także preparaty witaminowe i wszelkie inne suplementy diety. Duża popularnością cieszą się środki wspomagające odchudzanie. W modzie jest wszystko, co wspomaga urodę, m.in. specjalne preparaty witaminowe przygotowane z myślą o potrzebach skóry czy te z wyciągiem ze skrzypu polnego. Ze względu na duże tempo życia i nawał obowiązków wielu ludzi korzysta także ze środków mających zmniejszyć skutki stresu, takich jak np. preparaty z magnezem.
Firmy farmaceutyczne bardzo starają się pozyskiwać sobie właścicieli aptek, gdyż to ich właśnie klienci często pytają o poradę w sprawie zakupu leku bez recepty.